The Kinfolk Home: Interiors for Slow Living. Filozofia życia w stylu slow.

Macie takie dni, że z niczym się nie wyrabiacie, spóźniacie się, ba nawet zapominacie, że byliście gdzieś umówieni!? No właśnie u mnie w ostatnim tygodniu była jakaś straszna fala takich zdarzeń. Ale kiedy wszystko zaczęło się wyciszać, już wiedziałam co może mnie uspokoić, zrelaksować i poprawić nastrój.  Szybko wyklikałam The Kinfolk Home: Interiors for Slow Living– pozycja, która ” chodziła za mną już od jakiegoś czasu”. Dla tych co nie czytali lub nie słyszeli (choć wątpię:), magazyn Kinfolk stworzyła grupa przyjaciół – pisarzy, artystów, fotografów, dla których największą przyjemnością jest wspólne gotowanie i biesiadowanie. Ale nie tylko o gotowaniu tu mowa! Wszystko co tam znajdziemy możemy określić popularnym w ostatnim czasie  określeniem slow life – ta idea przyświeca właśnie założycielom tego magazynu. A co tam znajdziemy?  Teksty dotyczące sztuki, designu, wywiady i naprawdę przepiękne, przepiękne fotografie. Jeśli wpadł Wam w ręce egzemplarz magazynu, zwróciliście na pewno uwagę na  fantastyczną oprawę graficzną.  Przeglądanie tego magazynu to prawdziwa uczta dla oczu!  A wracając do książki, to prezentuje ona wędrówkę po 35 domach  z całego świata. Zaglądamy do projektantów, fotografów, architektów, stylistów… To nie tylko piękne zdjęcia wnętrz, ale także eseje i portrety właścicieli. Autor Nathan Williams zachęca swoich rozmówców do dzielenie się swoimi wartościami, do opowiedzenia o tym co ukształtowało ich wnętrza, jak ich idee wpłynęły na kształt tych wnętrz. Strasznie jestem ciekawa i czekam z niecierpliwością na swój zamówiony egzemplarz. A poniżej właśnie takie mieszkanie uchwycone w obiektywie Jonasa Ingerstedt.

Lubicie zaglądać do Magazynu Kinfolk? Jakie są Wasze odczucia, wrażenia? A może ktoś już miał przyjemność przeczytać The Kinfolk Home: Interiors for Slow Living?

kinfolk interiors for slow living

kinfolk interiors for slow living 2

kinfolk interiors for slow living 6kinfolk interiors for slow living 7

kinfolk interiors for slow living 8

kinfolk interiors for slow living 9

kinfolk interiors for slow living 10

kinfolk interiors for slow living 13

kinfolk interiors for slow living 11

kinfolk interiors for slow living 12Zdjęcia Jonas Ingerstedt

 

 

 

Może również Cię zainteresować

4 komentarze

  1. wstyd przyznać – ale nie znałam tego czasopisma. Teraz dodaję do ulubionych, uwielbiam każdy bezpretensjonalny i pełen naturalnego ciepła (z lekkim nieładem w tle) kąt tego mieszkania!

    1. Wcale nie wstyd, ja też w sumie dowiedziałam się o magazynie już kilka lat po obecności jego na rynku. Nie mówię że mam każdy numer, ale kilka posiadam w swojej biblioteczce i lubię tam wracać. A teraz jestem strasznie ciekawa tej książki, tych esejów… pozdrawiam ciepło:)

  2. Kiedyś coś mi się obiło o uszy, ale nie widziałem na żywo. Właśnie rzuciłem okiem na zdjęcia i całkiem ciekawie to wygląda. Co do slow, coś mnie to nie przekonuje, tzn. wszystko świetnie tylko kto może sobie pozwolic zeby tak zyć. A magazyn ma cenę zaporową!

    1. Bardzo przyjemnie się go ogląda i czyta. Ja traktuję to jak piękny album ze zdjęciami. Co do ceny to fakt że nie jest niska, ale proszę zwrócić uwagę ,że jest to wydatek raz na kwartał. A oprawa graficzna jest naprawdę wysokiej jakości.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.