Złoto i odcienie niebieskiego we wnętrzu.

Dzisiaj mam dla Was kolejne mieszkanie ze szwedzkiej agencji nieruchomości, którą bardzo lubię i często natrafiam tam na wnętrza, które mnie inspirują, w których podpatruję ciekawe rozwiązania, dodatki… Poniższe mieszkanie ma 37 metrów.  To co mi się w nim spodobało, to połączenie do którego mam słabość już od dłuższego czasu, a mianowicie wprowadzenie do biało-szarej bazy odcieni niebieskiego i złota.  Jakiś czas temu, jedna z czytelniczek bloga poprosiła mnie o pomoc w urządzeniu swojego salonu, w którym dominuje biel, szarość i czerń ( pojawia się w aneksie kuchennym). Moją propozycją na ten salon, było wprowadzenie właśnie odcieni niebieskiego i złota, w postaci tkanin, obrazów, ale także w kilku większych elementach, takich jak granatowy fotel czy złoty stolik. Gdy natrafiłam na to mieszkanie na stronie agencji, od razu wiedziałam, że muszę je pokazać właścicielce -Pani Adrianie:) Dodatkowo tekstylia ze zdjęć pochodzą z ostatniej kolekcji H&M, którą  także sobie upodobałam i  zaproponowałam w swoim projekcie 🙂 

Continue Reading

DIY poducha supeł. Tekstylia do pokoju dziecięcego.

Dzisiaj to już chyba ostatni wpis dotyczący metamorfozy w pokoju dzieciaków. Napisałam chyba, ponieważ stale wpadają mi do głowy kolejne pomysły, więc kto wie co będzie za jakiś czas:) Muszę przyznać, że dekorowanie ich pokoju to niesamowita frajda:) To czego mi brakowała i co zostawiłam na sam koniec przemiany to  poduchy. Już wiele razy pisałam, że uwielbiam je i akceptuję w każdej ilości, a dokładnie im więcej tym lepiej:) Postanowiłam uszyć je sama z dresówki.  Kupując materiał miałam jednak w głowie zupełnie inny pomysł, niż ten który Wam dzisiaj pokazuję. Poducha supeł często w ostatnim czasie pojawia się we wnętrzach i muszę przyznać, że szalenie mi się podoba. Postanowiłam więc spróbować swoich sił i wykonać ją sama. Moja poducha powstała z dresówki w kolorze różu pudrowego. Nie chciałam żeby była duża, więc zmodyfikowałam nieco węzeł, który jest w tutorialu.

Continue Reading

DIY drewniane klocki z literami – dekoracja i edukacja.

Dzisiaj małe DIY- drewniane klocki z literami . Kolejny element do pokoju moich dzieciaków. Chciałam zrobić dekorację z drewnianych klocków z ich imionami, a tak się rozkręciłam, że wyszedł właściwie cały alfabet:) Zabrakło nam klocków, więc czekam na dostawę i ruszę z kolejnym malowaniem. Klocki chwilę stały na parapecie dekorując przestrzeń, ale po chwili już poszły w ruch i pierwsza wieża już zbudowana:) Tak więc budujemy i uczymy się alfabetu. 

Continue Reading

DIY biała doniczka z dyni. Mały jesienny akcent w domu.

Sezon dyniowy trwa. U mnie także w ostatnich dniach dynia króluje w kuchni. Właściwie to nie ma tygodnia, żeby jakiś dyniowy przysmak się u nas nie pojawił. Dzisiaj postanowiłam jednak taką dynię wykorzystać w pełni i oprócz miąższu, zrobiłam użytek z jej skorupy i stworzyłam doniczkę. Taki mały  akcent świetnie sprawdzi się na jesiennym stole. Oczywiście przygotowanie takiej doniczki jest banalnie proste. Po odcięciu górnej warstwy (na średnicę waszej doniczki z kwiatkiem, który planujecie tam umieścić), wydrążacie łyżką miąższ i gotowe. Teraz tylko decyzja, czy dynia zostaje w wersji naturalnej, czy może zabieramy się za malowanie. Ja pomalowałam dynię białą farbą  w sprayu. A oto efekt mojej pracy- biała doniczka z dyni.

Continue Reading

Otulamy się w chłodne jesienne wieczory. Miękkie koce poszukiwane!

Uwielbiam tkaniny we wnętrzach. Zwłaszcza teraz jesienią dbam o przytulność, której nadają ciepłe koce, miękkie poduchy. Są to elementy, których niewątpliwie nie brakuje w moim mieszkaniu. Ostatnio naszła mnie ochota na mały lifting mojej sypialni. Chciałam delikatnie zmienić kolorystykę i właśnie ruszyłam w poszukiwaniu miękkiego koca. Poszperałam trochę i zrobiłam mały przegląd  jesiennych propozycji.

Continue Reading

DIY Łapacz snów . Pomysł na jesienną szarugę.

U mnie od kilku dni zimnica i leje. Pogoda wręcz idealna do zaszycia się w domu i tworzenia kolejnych łapaczy. Ostatnio pokazywałam Wam łapacz z serwetki, który powędrował do pokoju Heli. Wielki łapacz w odcieniach delikatnego różu wisi już u właścicieli, a ja zabrałam się za kolejne serwetkowe łapacze:)  Dzisiaj postawiłam na biel, choć skłaniałam się jeszcze do dodania mięty. Mniejsza wersja już skończona, a zaraz zabieram się za wersję XL:)

Continue Reading

DIY jak zrobić pegboard, czyli jak zaprowadzić porządek na biurku.

Dzisiaj mam dla Was przepis na pegboard:) Jest to kolejny krok w metamorfozie pokoju moich dzieciaków. O poprzednich poczynaniach i walce z chaosem w ich pokoju  możecie poczytać TU TU . Dzisiaj zabrałam się za uporządkowanie przestrzeni do rysowania. Zakupiłam stolik nad którym stworzyłam tablicę, na której pojawiły się pojemniki z kredkami, kartki do rysowania, plan zajęć i wszelkie małe arcydzieła mojej ferajny. Na tablicy będzie wisiał jeszcze druciany pojemnik, ale na razie czekam na jego dostawę.

Continue Reading

Przechowywanie zabawek, czyli walka z chaosem w pokoju dzieciaków.

Macie takie dni, kiedy wydaje się Wam, że dookoła ciągle panuje bałagan, stale się o coś potykacie i upychacie przedmioty w różnych dziwnych miejscach, a później ich bezskutecznie szukacie i wpadacie na nie zupełnie przypadkowo po jakimś czasie, zastanawiając się kto je tam umieścił ?Ja mam tak od jakiegoś czasu w pokoju dzieciaków, a właściwie jak na razie syna, bo córka jeszcze stacjonuje w naszej sypialni. I muszę przyznać, że ten chaos  doprowadza mnie do białej gorączki. Pomimo iż nie chomikuję przedmiotów, usuwam zabawki z których już wyrośli, to jest kilka obszarów, których nie mogę się pozbyć. A mianowicie mój syn jest wielkim maniakiem samochodów, pluszaków, książek, zwłaszcza tych o Mądrej Myszy:), klocków lego i gier planszowych. W ciągu tych kilku lat namnożyło się tego sporo, a miejsca do przechowywania brak.  Na samym początku posegregowałam z synem zabawki, czyli w koszykach wiklinowych są oddzielnie klocki, resoraki, drewniana kolejka, pluszaki i rzeczywiście tego się trzymamy i dbamy o porządek. Ale gry i książki są ułożone swobodnie na regale i tu pojawia się problem. Córka eksploruje i ciągle swoimi małymi łapkami wyjmuje jego gry, miesza między pudełkami i niestety niejednokrotnie zjada papierowe elementy planszy:) Oczywiście nie muszę mówić jak działa to na moje starsze dziecko:)  A  ponieważ już od jakiegoś czasu planowałam przenieść córkę do pokoju starszego brata, postanowiłam w końcu tak zaaranżować tę niewielką, niespełna 10m przestrzeń, aby znalazło się tam miejsce na dwa łóżka, kącik ze stolikiem i właśnie sporo miejsca do przechowywania. Chcę tak ułożyć i zorganizować wnętrze, aby dwójka wojowników była zadowolona i żeby pomimo małej powierzchni, każdy miał swoją strefę. Poszperałam trochę w poszukiwaniu inspiracji na organizację dziecięcego pokoju. A poniżej kilka przykładów na przechowywanie, które szczególnie przypadły mi do gustu i zapewne niektóre z nich wykorzystam podczas mojej metamorfozy. Efekty już wkrótce!

Continue Reading

DIY Łapacz snów z serwetki.

Kilka lat temu zachwycona łapaczami snów postanowiłam stworzyć swój własny do sypialni. Mój łapacz snów był w całości biały  z pięknymi koronkowymi wstążkami. Nie nacieszyłam się nim jednak długo, a właściwie wcale ponieważ tak spodobał się mojej koleżance, która właśnie urządzała pokój dla córeczki, że postanowiłam go jej podarować. Teraz zdobi pokój malucha i wygląda pięknie na tle miętowej ściany. I tak od tamtej pory co jakiś czas tworzę łapacze, które najczęściej wędrują właśnie do pokoi dziecięcych. Dzisiaj mam mały relaks wśród kolorowych wstążek. Właśnie powstaje kolejny łapacz, który powędruje do pokoju dziewczynki. Do tego łapacza wykorzystałam serwetkę, która leżała u mnie już kilka ładnych lat. W sumie mam cały zbiór takich sewetek. Kiedyś wykorzystywałam je do naszywania na poduszki, później stanowiły materiał do tworzenia łapaczy, a na co jeszcze się przydadzą czas pokaże:) Łapacze powstają z elastycznych gałązek – najczęściej wierzby. Ja tym razem wykorzystałam tamborek drewniany i to nie mały, bo o średnicy 25cm, więc łapacz będzie całkiem okazały:) Postanowiłam go pozostawić w naturalnym wydaniu. Przy poprzednich pracach, często pokrywałam tamborek lub gałązki rzemieniem. A więc biorę się do pracy.

Continue Reading

Przegląd prasy wnętrzarskiej- propozycje na leniwy weekend.

Ponieważ długi weekend trwa, postanowiłam dokończyć przegląd magazynów wnętrzarskich, który rozpoczęłam kilka dni temu. Chciałam się z Wami podzielić artykułami, które mnie zainteresowały i do których warto zajrzeć. Dla tych którzy nie mają jeszcze weekendowych planów, zamieszczam mały skrót, no dobrze może nie mały, bo zdjęć zamieściłam dosyć sporo:) A wszystko przez to, że wyjątkowo dużo artykułów mnie zaciekawiło i na dosyć sporo pięknych wnętrz się natknęłam. A więc jeśli macie ochotę na małą przerwę, zapraszam Was na przegląd wnętrzarskiej prasy. Uwaga post dla wytrwałych:)

Continue Reading