Owadzie plakaty, czyli mój nowy nabytek od pozytywnej artystki

Jakiś czas temu, w sumie to całkiem niedawno, poznałam bardzo pozytywnie nastawioną do świata – mimo ciągłych przeciwności losu, lekko zwariowaną, uśmiechniętą, a czasami lekko nostalgiczną młodą dziewczynę, której pasją jest rysowanie i pisanie, a do tego zestaw obowiązkowy czekolada i cynamon:) Jedno przeplata się z drugim i powstaje bardzo ciekawa mieszanka, którą w wolnych chwilach wpadam i podziwiam. Będąc ostatnio na jej wystawie, pomyślałam, że chciałabym mieć u siebie jakieś małe dzieło, które wyszło spod jej ręki. Ponieważ od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu plakatów do sypialni-ważka i motyl( było to związane z małym liftingiem, który pokażę Wam niedługo) i nawet sporo takowych znalazłam na różnych stronach, ale… pomyślałam, że może Panna Lola( czyli właśnie pozytywna artystka z opisu powyżej:) zgodzi się takie plakaty dla mnie stworzyć.  Zdecydowanie tematyka odbiegała od tego co tworzy na co dzień ( czyli Panny Retro) , ale okazało się, że chętnie podejmie się wyzwania. Początkowo grafiki miały być czarne, ale jak to ja, jak już wszystko było gotowe poprosiłam o dodanie odrobiny koloru. I tak powstała ważka w czarnym wydaniu i wspaniały kolorowy motyl. Wszystko w charakterystycznym stylu Panny Loli. Wczoraj zakupiłam czarne ramki i ustawiłam plakaty na komodzie w sypialni. Jestem bardzo zadowolona z efektu.  Niepowtarzalne, zrobione prosto z serducha przez osobę z wielką pasją i miłością do rysowania.

Continue Reading

Biały miesiąc, czyli czas na pościelowe porządki.

U mnie w domu styczeń to czas porządków. Lubię z początkiem roku zrobić mały remanent w szafach, pousuwać to co stare, to co leży i jest przekładanie stale z miejsca na miejsce i zapewne już nigdy nie będzie użyte. Przegląd tyczy się każdego pomieszczenia. Wówczas pozostaję bezlitosna dla wszystkich przedmiotów, zwłaszcza dla tych które gdzieś tam próbowały się ukrywać lub też sama rozprawienie się z nimi przekładałam na później. Nie wiem jak u Was, ale na mnie takie porządki działają terapeutycznie. Od razu czuję, że mam czym oddychać i zdecydowanie w takich warunkach lepiej mi się myśli i pisze dzisiejszy post;)  Jakiś czas temu zabrałam się za metamorfozę swojej sypialni, pousuwałam z niej sporo przedmiotów, wymieniłam tkaniny, a na koniec zostawiłam sobie bardzo istotną kwestię, czyli wymianę pościeli!  Kołdra zdecydowanie nie nadawała się już do użytku i wymagała pilnej wymiany. Zabrałam się za poszukiwania i tuż po nowym roku planowałam udać się w celu zakupu takowej pościeli, gdy tuż przed samymi świętami dostałam bardzo miłą  przesyłkę właśnie z kołdrą. Czas idealny na taki test, bo rzeczywiście okres świąteczno – noworoczny przeznaczyłam na zmniejszenie mojego deficytu snu i na nadrobienie zaległości książkowych. Dzieci całe szczęśliwe z dziadkami, a więc hop pod kołdrę i zabieram się za test!;)

Continue Reading

Świąteczne życzenia

Dzisiaj przychodzę do Was z życzeniami świątecznymi. Dla mnie jest to wyjątkowy czas, zwłaszcza od momentu w którym moja rodzina się powiększyła. Teraz te Święta mają zupełnie inny wymiar. Pełno śmiechu, takiego głośnego dziecięcego chichotu, radości z małych rzeczy, której możemy się tylko uczyć od najmłodszych, uścisków i przytulań małych łapek:) Jakże inne są te Święta w większym gronie…

Continue Reading

DIY Kartki świąteczne z dodatkiem złota.

Dzisiaj przygotowałam dla Was kartki świąteczne. Wysyłacie je jeszcze? Ja muszę przyznać , że nie wysyłam, ale… w tym roku postanowiłam dołączyć takie ręcznie robione kartki do upominków. A więc każdy dostanie życzenia na piśmie:) w ładnej oprawie, a co najważniejsze prosto z serducha i handmade!  Ponieważ lubię złoto, co mogliście zobaczyć w mojej tegorocznej propozycji na nakrycie świątecznego stołu, kartki także postanowiłam wykonać z dodatkiem złota. Moje są już gotowe i dzisiaj zabieram się za ich wypełnienie. Mam nadzieję, że udało mi się Was zainspirować:)

Continue Reading

Magia świąt wokół stołu. Aranżacja świątecznego stołu w moim domu.

Dzisiaj chciałam Was zaprosić do mojego salonu i pokazać tegoroczną aranżację świątecznego stołu.  W tym roku, tak jak w kilku poprzednich latach postawiłam na złoto. Miałam już kilka podejść i prób zmian kolorystyki, ale jednak zawsze kończyło się tak samo. Uwielbiam tę wspaniałą grę świateł, ten błysk, który powstaje przy takim stole ze złotymi dodatkami. Tak więc pozostałam wierna swoim upodobaniom:) Jednak pomimo powtarzającego się złota, każdego roku, mój świąteczny stół wygląda zupełnie inaczej. Zmiana dodatków , roślin, tkanin potrafi zdziałać cuda!

Continue Reading

DIY-tutorial . Jak zrobić koc z wełny czesankowej- chunky arm knit blanket

Dzisiaj chciałam Wam pokazać mój nowy nabytek, czyli koc z wełny czesankowej.  Wpadłam na te grube, plecione koce zupełnie przypadkiem, jakiś czas temu przeglądając skarbnicę inspiracji, czyli pinterest.  Nie ma co ukrywać, że była to miłość od pierwszego wejrzenia:) Pokazywałam Wam już te koce TU, kiedy z początkiem jesieni pisałam o otulaniu i moich ciepłych propozycjach na zbliżające się chłody.  Krążyłam wokół tematu dosyć długo, szukałam tutoriali, które będą przejrzyście pokazywały, jak taki koc wykonać i dosyć sporo poczytałam o wełnie czesankowej. Początkowo wpadłam na filmy pokazujące wykonanie koca na drutach ( gigantycznych drutach), bo jak zaraz zobaczycie włóczka ta jest pokaźnych rozmiarów. To mnie lekko przeraziło i zniechęciło, ale okazało się, że koc można także wykonać przy użyciu rąk. Ta opcja była do przyjęcia, więc zgłębiałam temat dalej. W końcu znalazłam film pokazujący w bardzo przystępny sposób, jak taki koc stworzyć. Ale… postanowiłam dokonać małej modyfikacji. Chciałam uzyskać mocno zbity splot. Koc miał mi służyć  jako narzuta na łóżko. Wykonałam więc zgodnie  z filmem instruktażowym kilka próbek, zanim uzyskałam pożądany splot. Postanowiłam finalnie stworzyć swój tutorial, w którym pokażę Wam jak powstawał mój koc.

Continue Reading

Jak odmienić wnętrze? Naklejki ścienne- szybki sposób na lifting naszego M.

Lubicie zmiany w swoim M? Cóż za pytanie. Kto ich nie lubi. Ja uwielbiam i rzeczywiście często się coś u mnie dzieje. Nawet drobiazgi, ale stale pracuję nad tym, żeby nie było nudno:) Staję czasem przed ścianą i myślę, co by tu zmienić? Niby pusta do tej pory mi nie przeszkadzała, ale nagle zaczęła . Może coś przemalować, może coś powiesić? Myślę , kombinuję … Macie tak? Macie tak, że coś w waszym M Was razi, chcecie to zmienić, zamaskować. Albo po prostu najzwyczajniej w świecie coś Wam się już opatrzyło i chcecie zrobić mały lifting. Dzisiaj na tapetę wzięłam temat naklejek. Niby rzecz każdemu znana, ale szczerze mówiąc nigdy tematu wnikliwie nie prześledziłam. A więc zabieram się do roboty i sprawdzam co dzięki naklejkom tenstickers.pl  można ciekawego wyczarować.

Continue Reading

DIY Świąteczny wianek z szyszek.

Dzisiaj mam dla Was kolejny element świątecznego wystroju domu, czyli wianek świąteczny, a dokładnie wianek z szyszek.  Powoli zaczęłam przygotowywać dekoracje i stwierdziłam, że drzwi aż się proszą o świąteczny akcent. W tym roku stawiam na sporo natury, co mogliście zobaczyć w poście, w którym pokazywałam moje pomysły na pakowanie prezentów.   Wianek będzie prosty, udekorowany szyszkami, z dodatkiem kawy i cynamonu. Ale zabrzmiało smakowicie:) Ja idę wieszać, a Was zapraszam do lektury:)

Continue Reading

Pomysły na pakowanie prezentów z odrobiną natury.

Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka pomysłów na pakowanie prezentów. Wiem, że do Świąt zostało jeszcze trochę czasu, ale zapewne już zaczęliście zbierać inspiracje, więc mam nadzieję, że post będzie przydatny. Sama nie lubię wielkiego pośpiechu i szykowania wszystkiego na ostatnią chwilę, więc Wam także chcę dać trochę czasu na zgromadzenie potrzebnych elementów, jeśli zdecydujecie się na mój wariant dekorowania upominków. Do prostych papierów pakunkowych i zwykłych torebek z szarego papieru dodałam trochę natury. Na spokojnie zdążycie się wybrać  jeszcze na włóczęgę po lesie i pozbierać wszystko , co może być przydatne przy dekorowaniu prezentów. Zresztą nie tylko prezentów. Wiele z rzeczy przyda się także przy dekorowaniu mieszkania, stołu… Ja mam już cały worek szyszek, które wykorzystam jeszcze przy robieniu świątecznego wianka. Już wkrótce pokażę Wam jak go zrobić .

Continue Reading

DIY kalendarz adwentowy- choinka z listewek.

Grudzień zbliża się wielkimi krokami. Lada dzień zacznie się wielkie odliczanie i wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę. Pamiętacie ten czas ze swojego dzieciństwa? Ja miałam kalendarz papierowy z okienkami ( takich jakich pełno obecnie w sklepach), w którym kryły się czekoladki w różnych kształtach.  Pamiętam to wyczekiwanie do rana, żeby otworzyć kolejne okienko, zajrzeć do środka i oczywiście zjeść smakołyk:) Swoim dzieciakom postanowiłam taki kalendarz zrobić sama. W zeszłym roku pojawił się u nas pierwszy raz i był wykonany z tamborka podwieszonego do sufitu, z którego zwisały małe paczuszki. W tym roku zrobiłam kalendarz z listewek, które uformowałam na kształt choinki.  A co znalazło się w naszym kalendarzu? Umieściłam tam drewniane ozdoby choinkowe, którymi będziemy później wspólnie dekorowali drzewko i oczywiście trochę smakołyków.

Continue Reading