Stan surowy zamknięty

Ostatnio  trochę  mnie nie było na blogu, ale musiałam  podomykać już pierwszy etap budowy, czyli stan surowy zamknięty, dokonać odbiorów z kierownikiem i zrobić już wszystkie ustalenia potrzebne do wejścia kolejnych ekip. Dla przypomnienia  wpis z początku budowy, czyli Stan surowy zamknięty- kolejność prac przy budowie domu jednorodzinnego.  Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć domu. Wszystko jest na swoim miejscu 🙂 tak więc ruszyliśmy już z pracami w środku.  Ponieważ mamy już właściwie październik stwierdziliśmy, że optymistycznie za ok. 2 tygodnie skończymy instalacje w środku  i wówczas moglibyśmy myśleć o tynkach i wylewkach. Podjęliśmy jednak decyzję, że nie będziemy na wariata robili już tego w tym roku. Skończymy na instalacjach i czekamy do wiosny z kolejnymi pracami.  Zrobiło się już zimno, tak więc wolimy nie ryzykować z robieniem tynków i wylewek w listopadzie, bo pewni tak by się skończyło. Wówczas trzeba by było pomyśleć o jakimś tymczasowym ogrzewaniu domu, a tego już nie chcemy robić. Obecnie nie mamy ogrzewania, ponieważ czekamy na gaz który będzie w przyszłym roku (taki plan ma gazownia, a czy się go uda zrealizować czas pokaże. W każdym razie jeśli będą opóźnienia, wówczas decydujemy się na przydomowy zbiornik z gazem), tak więc musielibyśmy przyjeżdżać na budowę i co dwa dni przepalić np. w kozie. Stwierdziliśmy więc, że bez spięcia wszystkie prace które wymagają schnięcia zostawimy na cieplejsze miesiące.

Tak więc w tym roku chcemy jeszcze jak najlepiej wykorzystać okres przed zimą i zrobić : wszelkie instalacje w środku- instalacje sanitarne , elektryczne i rekuperację  ( o tym w kolejnym wpisie!), ogrodzenie, prace na zewnątrz, czyli szambo i kanalizację deszczową , tak żeby wiosną już wejść do środka z tynkami, wylewkami i brać się za wykończenie i zrobienie elewacji. Myślę, że w takim trybie wszystko będzie miało ” ręce i nogi”.  Oczywiście o wszystkim będziemy decydowali na bieżąco. Może się okazać, że po raz kolejny zima będzie dla nas łaskawa i już w lutym uda się ruszyć z pracami. Ale to czas pokaże.

Tak więc dzisiaj kilka zdjęć z budowy . Okna już są, ciepły montaż także. Drzwi i bramy zdecydowaliśmy się nie montować  w tym roku. A tak to wygląda na dzisiaj!

Muszę Wam powiedzieć, że dopiero tydzień temu pierwszy raz zobaczyłam swoją działkę w całej okazałości. Jak ją kupowałam była zarośnięta chwastami i trawami, później podczas kopania fundamentów była na niej wielka hałda ziemi. Tydzień temu przyjechał Pan z koparką i w cztery godziny sprawnie wyrównał nam teren. Na wiosnę trzeba ją będzie oczywiście jeszcze przygotować pod sianie trawy, ale już teraz widać względny ład;)

W najbliższych dniach napiszę Wam o kolejnych etapach prac , a także poświęcę trochę czasu na istotną kwestię, czyli wentylację w domu. Tu pojawi się także wpis o rekuperacji na którą się zdecydowaliśmy i która dzisiaj jest właśnie montowana.

Pozdrawiam ciepło

 

Może również Cię zainteresować

3 komentarze

  1. Widać ogromny postęp, działa wygląda już schludnie, zobaczysz że późną wiosną jak już będzie trawa i jakieś rośliny to będzie ładnie wyglądać.

  2. Rewelacja! Z ciekawością czekam na każdy wpis, bo jesteśmy na tym samym etapie budowy-dom zamknięty, właśnie swoje prace zaczął elektryk. Aaaa i mamy tą samą dachówkę, wygląda super! Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.