Moc natury – zielony we wnętrzu w różnych odsłonach.

Kolor zielony we wnętrzu. Weekend już za parę godzin:) Pewnie niektórzy z Was, a ja na pewno, wykorzystają tak piękną pogodę i wyskoczą na łono natury. Postanowiłam więc napisać o czymś, co będzie Nas bombardować z każdej strony, a więc o … Zielonym! Z czym kojarzy się Wam zieleń? Ze spokojem, naturą, ekologią? Pewnie ile osób, tyle pomysłów na ten kolor. Zielony nigdy nie należał do moich ulubionych kolorów. Właściwie poza roślinami, to na próżno było szukać zielonego w moich czterech kątach. A w ostatnim czasie coraz częściej pojawia się on we wnętrzach. Na ścianach, meblach, tkaninach, czy też w drobnych akcentach. O eksplozji zielonego możecie poczytać TU i TU .  Znajdziecie tam wiele odważnych inspiracji. Ale jeśli brak Wam odwagi na takie eksperymenty, jeśli nie jesteście do końca przekonani do tej barwy, zapraszam Was do wędrówki po tym mieszkaniu, które zupełnie zmieniło moje spojrzenie na zieleń we wnętrzu.  Uzmysłowiłam sobie, że może nigdy przedtem nie trafiłam na swój odcień i stąd moja niechęć do wprowadzania go do mojego mieszkania. Poszperałam więc trochę i wyszukałam kilka inspiracji, które mnie osobiście przekonują, iż warto poeksperymentować i może skusić się na dodanie koloru natury do wnętrza. Grunt do znaleźć swój odcień i zastosować go w  odpowiedniej ilości i w odpowiednich miejscach. Według mnie nie każdy kolor, odcień pasuje do danego przedmiotu. To trochę jak z ludźmi i ubraniami- nie każdemu we wszystkim ładnie. Znalazłam więc połączenia, które dla mnie dobrały się idealnie. Szczególnie zauroczyły mnie zielone zestawienia w pokojach dziecięcych. Zapraszam do zwiedzania!:)

zielony we wnetrzu 3

zielony w dodatkach

zielony we wnetrzu

zielony we wnetrzu

zielony we wnetrzu 4

zielony we wnetrzu 6

zielony we wnetrzu2

zielony we wnetrzu 1

zielony w łazience

zielony pokój dziecka

zielony pokój dziecka 2

zielony pokój dziecka 1

źródło 1/2/3/4/5/6/7/8/9/10/11/12/13

Może również Cię zainteresować

11 komentarzy

  1. Zielony to mój kolor. Uwielbiam go i muszę przyznać, że nie tylko Ty stroniłaś od tej barwy, bo rzeczywiście rzadko ją spotykałam we wnętrzach. Ale ostatnio coś się ruszyło. Mówimy o Miejskiej Dżungli, dużo roślin, soczyste kolory. Cieszę się z tego trendu. Piękne inspiracje!!!

    1. Tak rzeczywiście zieleń coraz częściej spotykam we wnętrzach. I to nawet w mocnym i odważnym wydaniu o którym pisałam w jednym z postów, czyli wyraziste liściaste motywy:) Oj dzieje się coraz odważniej…:)Serdeczności

    1. Tak dodatki są bezpieczne, natomiast cała ścian to już ryzyko. Tak jest zawsze, więc warto spędzić trochę czasu i dobrać odpowiedni odcień koloru. Mieszkanie, które mnie przekonało do zieleni ma odcień który mi w 100% odpowiada i myślę, że z takim kolorem bym zaryzykowała malowanie całej ściany, a może i nawet kilku ścian 🙂

  2. Kolor zielony podoba mi się w bardzo ciemnym odcieniu albo w miętowym. Mam go trochę u siebie w sypialni – zasłony i poszewki na kołdry. Poza tym, planuję go wprowadzić także w postaci kwiatów. Jeśli chodzi o dodatki – na nie z pewnością przyjdzie czas!
    Serdeczności.

  3. Wspaniały odcień zieleni…cudowne inspiracje. Szczególnie podoba mi się jako akcent aby nie przytłaczał więc Twoje fotki jak najbardziej sa bliskie memu sercu:-)

  4. ciemna zieleń jest absolutnie przepiękna. ściana w sypialni (tej z gałęziami) – marzenie. w ogóle cała ta sypialnia jest świetna. i zachwycam się tą lampą! będę takiej teraz szukać 🙂

  5. Zielony to także jeden z moich ulubionych kolorów. Wymyśliłam sobie zieloną ścianę w salonie zanim ten kolor pojawił się we wzornikach naszych rodzimych producentów farb. Szukałam długo aż wreszcie wpadł mi w oczy wzornik farb ale…zewnętrznych. Długo się nie zastanawiałam, była to oczywiście farba akrylowa…Świetnie wygląd. Już trzeci rok a jeszcze mi się nie znudziła:))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.