Home Staging, czyli jak przygotować nieruchomość do sprzedaży lub wynajmu

Dzisiaj chciałam poruszyć temat, którym interesuję się już od dłuższego czasu, ale który dopiero niedawno mogłam zgłębiać pod okiem fachowca. Home staging,  bo o nim właśnie mowa pojawił się w Polsce już kilka ładnych lat temu, ale nadal nie do końca jest rozumiany i oczywiście nie wszyscy o nim wiedzą.  Ponieważ od lat maniakalnie śledzę różne programy wnętrzarskie, był i moment kiedy śledziłam poczynania Ann Maurice, czyli ikony w dziedzinie Home Stagingu, założycielki marki  House Doctor . Prowadziła znany program „Zaklinacze wnętrz”, gdzie pod lupę brała mieszkania wymagające ratunku, udzielając prostych rad pomagała Anglikom sprzedawać nieruchomości.

Czym więc jest Home staging? Jest to profesjonalne przygotowanie nieruchomości do sprzedaży lub pod wynajem, w taki sposób aby nieruchomość w jak najszybszym czasie znalazła nabywcę lub wynajmującego, przy zastosowaniu jak najniższych nakładów finansowych. Dla mnie jest to niesamowicie twórcza i kreatywna praca. Praca na zastanym materiale, gdzie często sprzedający nie chce przeznaczać dużych środków finansowych, więc trzeba mieć sporo wyobraźni, żeby w takich warunkach stworzyć ciekawe wnętrze.

A jak wyglądają najczęściej ogłoszenia? Czy szukając mieszkania na stronach agencji nieruchomości nie macie czasem wrażenia, że wiele zdjęć przedstawianych nieruchomości krzyczy- nie kupuj mnie!!! Niestety nadal wiele mieszkań nie jest przygotowanych do sprzedaży, na stronach zamieszczone są często przypadkowe kadry mieszkań, mieszkań często zagraconych, z nadmiarem mebli, przedmiotów osobistych. Nieład i chaos panujący w takich wnętrzach na pewno nie zachęca do oglądania takiego wnętrza. Należy pamiętać o tym jak ważne jest pierwsze wrażenie osoby potencjalnie zainteresowanej. Na pewno nie podejmie w ciągu kilku sekund decyzji o zakupie, ale oglądając mieszkanie świetnie przygotowane, zacznie rozważać ewentualny zakup lub wynajem, a widząc nieruchomość zagraconą, ciemną, z mnóstwem przedmiotów, których nie powinno tam być, na pewno w ciągu tych kilku sekund zdecyduje, że już drugi raz jej noga tam nie postanie!

A co takiego w takim razie robi Home stager, czego sami nie możemy zrobić chcąc sprzedać lub wynająć nieruchomość? Ja wyznaję zasadę, że nie każdy musi być we wszystkim dobry. Nie każdy ma poczucie smaku, gust, umie dobrać kolory, odpowiednio dobrać meble i tak dopasować je do pomieszczenia, aby wszystko było funkcjonalne i ciekawie wyglądało. Często to właśnie osoba z zewnątrz, patrząc świeżym okiem na nasze wnętrze, może nam coś ciekawego podpowiedzieć, zasugerować, coś czego my sami mieszkając już X lat na danej przestrzeni nie zauważaliśmy, było nam wygodnie  i w sumie już tylko ta wygoda się w pewnym momencie liczyła, a nie estetyka! Oczywiście oprócz mieszkań zamieszkałych, home stager przygotowuje także mieszkania, z których właściciel się już wyprowadził,a w którym pozostawił przypadkowe meble i dekoracje i trzeba tam zaaranżować przestrzeń od nowa, mieszkaniami odziedziczonymi, czyli takimi „po babci”:), która uwielbiała chomikować wiele rzeczy, mieszkaniami pokazowymi itp.  Myślę więc, że gdy planujemy sprzedać lub wynająć nieruchomość warto zaufać fachowcom, którzy ten temat profesjonalnie poprowadzą.

A jak wygląda taki proces? Home stager po wizycie w nieruchomości tworzy szczegółowy raport, czyli listę uwag, wskazówek, którą konsultuje z klientem.  Ważne jest to, że nie ma tu mowy o ukrywaniu jakichkolwiek wad, usterek w nieruchomości. Wszystkie wadliwe elementy muszą zostać usunięte przed wystawieniem mieszkania na sprzedaż. Wyobraźmy sobie sytuację, że klient odkrył taką zakamuflowaną usterkę. Myślę, że zaraz zaczął by myśleć ile jeszcze ukrytych wad się tam kryje i po prostu by zrezygnował z zakupu! Tak więc trzeba rzetelnie podejść do tematu. Home stager zrobi porządek w takiej nieruchomości. I nie mówię tu o odkurzaniu czy myciu okien, choć to są elementy oczywiste, które także należy wykonać:) Home stager określi funkcje każdego z pomieszczeń, wskaże ciekawe punkty nieruchomości, które należy szczególnie podkreślić ( może to być wspaniały wykusz, z którego rozciąga się widok na ogród, klimatyczny kominek), zadba o odpowiedni dobór mebli, kolorystykę, odpowiedni dobór światła, co jest niesamowicie istotne, a o czym w ostatnim poście o lampach Wam pisałam klik. Ważne, że najpierw zanim ruszy na jakiekolwiek zakupy robi remanent mieszkania. Określa co można wykorzystać w nowej aranżacji. Jest to bardzo ważne przy niskich założeniach budżetowych. A należy pamiętać, że niektóre meble mogły fatalnie wyglądać  w zestawieniu z innymi  w mieszkaniu, ale jak je przeniesiemy do innego pomieszczenia, zadbamy o dodatki, mogą się tam świetnie sprawdzić.

A dlaczego tak naprawdę, tak ważne jest umeblowanie tego mieszkania, przyporządkowanie funkcji każdemu z pomieszczeń? Dlaczego nie lepiej wynieść wszystko i sprzedać po prostu puste mieszkanie? Dlatego, że wielu nabywców nie ma wyobraźni, jak urządzić takie mieszkanie. Potrzebują zobaczyć takie wnętrze urządzone, żeby się przekonać, że rzeczywiście będzie funkcjonalne i że spełni ich oczekiwania. I powiem wam, że ja się w zupełności z powyższym stwierdzeniem, które krąży w branży home stagingowej zgadzam. Kilka late temu kupowałam mieszkanie. Upatrzyłam sobie jedno konkretne na danym osiedlu i żadne inne nie wchodziło w grę , mimo iż były tam inne o podobnym metrażu, ale już nie miały tego czegoś… a dokładnie salonu zakończonego łukiem. Wchodząc do mieszkania , na samym końcu, na wprost wejścia rozciągał się salon zakończony łukiem na którym były trzy okna. Szalenie mi się spodobało, że  mieszkanie jest inne, oryginalne, ciekawe. Dla mnie była to ozdoba tego salonu i do dzisiaj nie żałuję. Ale  niestety deweloper nie miał wcale tak łatwo, bo okazało się, że większość oglądających mieszkania była właśnie tym łukiem przerażona. Zastanawiali się jak tu zaaranżować przestrzeń,gdzie te kąty proste, jak tu ustawić meble pod ścianami;) I wówczas powstało właśnie mieszkanie pokazowe. Czyli coś w czym specjalizuje się także home stager. Mieszkanie zostało urządzone i miało za cel pokazać, jak ciekawie będzie się prezentował taki salon, jak można ustawić meble i sprawić , że przestrzeń nadal będzie funkcjonalna, że da się tu wydzielić jadalnię i część wypoczynkową z sofą i że nie trzeba wcale wszystkiego ustawić pod ścianą żeby wnętrze dobrze wyglądało;) to taka moja mała złośliwość, w kierunku osób które maniakalnie rozstawiają wszystkie meble równo przyklejone do ścian:) I rzeczywiście mieszkanie pokazowe spełniło swoją funkcję. Odwiedzający zobaczyli, że nie taki diabeł straszny… i mieszkania się sprzedały.

I myślę, że na tym zakończę dzisiejszy wpis, którego w ogóle nie planowałam:) Po prostu będąc jeszcze pod wrażeniem odbytego kursu, przeglądałam dzisiaj( jak zresztą co tydzień) ogłoszenia mojej ulubionej szwedzkiej agencji nieruchomości. Rzadko kiedy zdarza mi się tam zobaczyć mieszkanie nieprzygotowane do sprzedaży. Wszystko jest niesamowicie estetyczne, dopieszczone, jest ogromna dbałość o detale , dodatki- tkaniny, kwiaty…To mi tylko pokazuje, patrząc  teraz na nasze ogłoszenia( akurat przeglądam rynek wrocławski) jak jeszcze jest wiele pracy do wykonania.

Myślę więc, że przy dużej ilości mieszkań na rynku, jeśli chcemy aby to właśnie nasze mieszkanie zostało zauważone i się sprzedało/wynajęło, musimy się wyróżnić wśród konkurencji. Często słyszę, ale po co inwestować, remontować skoro chcę sprzedać to mieszkanie? Może po to, iż koszty które poniesiemy na poprawę jego wyglądu, będą i tak niższe niż koszty jakie poniesiemy, gdy mieszkanie przez wiele miesięcy będzie stało i czekało na nabywcę czy wynajmującego. A poza tym poprawa jego wyglądu może znacząco wpłynąć na wielkość kwoty jaką uzyskamy ze sprzedaży czy wynajmu.

A poniżej zdjęcia dwóch kawalerek pochodzące ze szwedzkiej agencji nieruchomości. Wnętrza zadbane, nie rozpraszające nadmiarem mebli, mnóstwo tkanin- poduchy, koce, dywan nadające przytulności, w wazonach świeże kwiaty.  Kuchnia mimo iż dobre lata ma już za sobą jest zadbana, udekorowana kuchennymi akcesoriami. Tak profesjonalnie przygotowane mieszkania i świetne zdjęcia na pewno sprawią, że mieszkanie nie zginie w gąszczu innych ofert.

A tu jeszcze kilka ujęć drugiego mieszkania- salon i kuchnia

Dziękuję Erik Olsson za udostępnienie zdjęć

Mieliście może okazję korzystać z usług Home Stagera? A może sami sprzedawaliście swoje mieszkanie i chcecie się podzielić wskazówkami?

Pozdrawiam ciepło

Karolina

Może również Cię zainteresować

5 komentarzy

  1. Słyszałam o tej usłudze i mnie to przekonuje. Sama kupowałam mieszkanie dwa lata temu i to co oglądałam to po prostu masakra!!! brak ładu i składu, misz masz kolorystyczny, często rzeczy poupychane, wiec od razu myślałam, że w domu jest po prostu ciasno, więc mnie to zniechęcało. Fajna sprawa!

  2. Świetnie to wszystko opisałaś. Musi być w sieci coraz więcej wpisów o HS, żeby ludzie się dowiadywali co to jest i że warto w to inwestować. Sama przeglądam mieszkania i domy w internecie i jestem przerażona tym jak ludzie, a głównie pośrednicy w sprzedaży nieruchomości, wrzucają niechlujne i nic nieprzygotowane nieruchomości do sieci. Pozdrawiam

  3. Jeszcze nie miałam okazji z tego skorzystać, ale wydaje się dość sensownym rozwiązaniem. 🙂 Ogólnie uważam, że mieszkanie i jego stan jest doskonałym odwzorowaniem charakteru mieszkańców – pokaż mi jak mieszkasz, a powiem Ci jakim jesteś człowiekiem. 🙂

  4. Nie tak nowa działka na świecie a w kraju wciąż raczkująca..
    Sądzę, iż czytelna wycena takiej usługi plus materiały a w tle różnica wartości sprzed i po liftingu lokalu, dałaby wielu sprzedającym do myślenia albo inaczej do liczenia..
    w końcu nic tak nie przemawia jak liczby 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.