Etapy budowy domu-instalacje,ocieplenie,tynki,posadzki

Ostatnie tygodnie upłynęły u nas na montażu instalacji elektrycznej. Dla tych z Was których to jeszcze czeka oraz dla każdego kto rusza z budową i zastanawia się w jakiej kolejności cały proces się toczy przygotowałam dzisiejszy wpis. Wcześniej pisałam o stanie surowym zamkniętym i o jego poszczególnych elementach, a dzisiaj wszystko to co możemy instalować, gdy wasz budynek jest już zamknięty, czyli ma okna i przynajmniej prowizoryczne drzwi i bramę garażową. Ważne jest zapoznanie się z tą kolejnością już na początku, a nawet jeszcze przed samą budową, żeby móc na spokojnie wybierać fachowców i rezerwować terminy. No właśnie terminy zwykle są bardzo odległe. Ja np.  w lipcu dzwoniłam do kilku polecanych fachowców w sprawie  elewacji to dowiedziałam się, że mogę się zapisać na lipiec- sierpień przyszłego roku. No więc jak widzicie warto się za wszystko  odpowiednio  wcześnie zabrać, żeby proces budowy miał „ręce i nogi”.

A więc za co się zabierać, gdy Wasz dom osiągnął już stan surowy zamknięty na który ja z niecierpliwością czekałam:)

Na początek startujemy z instalacjami . W nawiasie podałam czas prac ekip dla mojego domu. Wymiary możecie zobaczyć TU

  1. instalacje sanitarne, a więc wszystkie rury którymi będzie biegła woda w waszym domu, kanalizacja, miejsca podłączenia grzejników. U mnie w całym domu jest podłogówka, ale w łazienkach i w pralni mam dodatkowo grzejniki ( w przypadku mojego domu czas prac 1 tydzień)
  2. rekuperacja  jeśli ją macie – czas prac 1 tydzień. To oczywiście pierwszy etap, czyli montaż rur i wyprowadzenie ich  w każdym pomieszczeniu. W przypadku domu z poddaszem użytkowym, czyli tak jak u mnie warto przed rekuperacją wykonać jeszcze podłogę z płyt OSB na strychu, czyli nad poddaszem użytkowym, bo właśnie tamtędy będą biegły rury od rekuperacji i trzeba je na czymś położyć. Zresztą fachowcy którzy je kładą także muszą się w jakiś sposób tam poruszać:)
  3. instalacje elektryczne- czas prac w przypadku mojego domu 3 tygodnie. Tu trzeba poświęcić trochę czasu na rozmieszczenie gniazd, włączników, punktów świetlnych.  Na tym etapie warto już wiedzieć gdzie będą rozmieszczone meble, stół nad którym będą wisiały lampy itp. tak żeby elektryk dokładnie osadził wszystkie punkty. Oczywiście później na etapie wykończenia możecie sobie przesunąć  taki punkt świetlny, ale jak wiadomo każde poprawki w późniejszym etapie podrażają koszt waszej budowy. Tak więc warto do tego przysiąść i zrobić to raz, a porządnie.  Oczywiście oprócz prac w środku, elektryk wypuszcza także wszystkie kable na zewnątrz, czyli np. pod oświetlenie przed domem, pod bramę wjazdową, domofon itp. Warto także zastanowić się czy przyszłościowo nie będziecie np. potrzebowali prądu na końcu waszej działki, bo tam chcecie kiedyś zrobić sobie altankę, albo tak jak my mini warsztat mojego M:) tak więc już na tym etapie lepiej włożyć taki kabel w ziemi. Dobrze wykorzystać moment kiedy Pan z koparką będzie Wam kopał np. kanalizację i wówczas od razu wykopie Wam odpowiedni rów na kabel (ok. 80cm głębokości).  A co do kolejności instalatorów, to mój elektryk był bardzo zaskoczony, a nawet oburzony, że wchodzi po wszystkich instalatorach. Twierdził, że zawsze to on zaczyna wszystkie prace na budowie, a później dopiero wchodzą kolejne ekipy. Ale mój kierownik był nieugięty i powiedział jasno, że pierwszeństwo ma hydraulik, bo… ma duże rury, a poza tym prawo grawitacji itp. i że hydraulik nie będzie krążył wokół wcześniej położonych innych instalacji:) Sami rozumiecie:) I teraz widzę, że to było bardzo dobre posunięcie.
  4. ocieplenie -PIANA. Czas prac z przygotowaniem wszystkiego pod pianowanie 3 dni. Samo pianowanie 1 dzień. Ten etap można wykonać także po tynkach , ale w przypadku piany można także to zrobić zaraz po instalacjach. UWAGA!!! to tyczy się tylko ocieplenia poddasza pianą. Jeśli decydujecie się na wełnę, wówczas wykonujecie ocieplenie po pracach mokrych, czyli tynkach i posadzkach bo inaczej, sz…. trafi waszą wełnę. Wiem , że niektórzy mówią , że zabezpieczają wełnę folią i wykonują wszystkie mokre prace, ale mnie to nie przekonuje.
  • jeśli decydujecie się na piankę należy przygotować specjalne wieszaki lub uchwyty ES  do późniejszego montażu płyt GK. Jest to ważne bo w innym wypadku po zapianowaniu nie będzie jak przykręcić płyt (trzeba by było wyskubywać piankę, żeby się dostać do krokwi,  a uważam to za bezsens, żeby płacić za szczelny materiał, a później w nim jeszcze grzebać).
  • druga sprawa to przygotowanie przed pianą skrzynek z GK przy oknach dachowych.
  • i po trzecie,  gdy nie ma ocieplenia ścian od zewnątrz, należy zabezpieczyć styropianem przestrzeń bezpośrednio za murłatą a dachem oraz na ścianach szczytowych  za pomocą np. 2 cm styropianu . Jest to niezbędne ponieważ jeśli nie macie elewacji to jest w tych miejscach po prostu dziura, a pianka musi mieć jakieś miejsce oparcia. Na zdjęciu poniżej zaznaczyłam o co chodzi, czyli gdzie takie wyklejenie powinno się znaleźć. U mnie lada dzień będzie wykonywane.

  1. tynki
  2. ponownie wchodzi hydraulik i następuje montaż podłogówki
  3. wylewki

Po  mokrych pracach trzeba trochę odczekać, zanim ruszycie dalej . A jak długo to  wszystko zależy od warunków pogodowych.

  1. jak wszystko wyschnie możecie ruszać z zabudową GK
  2. następnie możecie ruszać już z najprzyjemniejszą jak dla mnie częścią, czyli z wykończeniem. Tu oczywiście jeszcze pojawią się instalatorzy w momencie montażu włączników, gniazd, grzejników, pieca, anemostatów do rekuperacji. Instalatorzy na pewno będą do Was wpadali kilka razy w całym  etapie budowy.
  3. na koniec albo w czasie wykończenia wnętrza można się zabrać za elewację. Niektórzy robią ja od razu po tynkach i wylewkach. Ja jednak jestem za tym, aby wszystko na spokojnie sobie wyschło zanim zakleimy dom od zewnątrz.
  4. po elewacji walczymy z terenem wokół domu, czyli opaska wokół domu, chodniki, podjazdy i część zielona , czyli ewentualne nawadnianie, trawa i pozostałe nasadzenia. Ja to zostawiam na koniec, choć często oczywiście widzę, że teren dookoła jest już zrobiony, a później wchodzi elewacja, ale wolę sobie zaoszczędzić stresu i pilnowania wszystkiego dookoła i najpierw wpuścić fachowców z rusztowaniami , a później dopieścić teren zielony.

Oczywiście w międzyczasie ( już po samym zamknięciu budynku), możecie wykonać wszelkie prace związane z podłączeniami na zewnątrz. Mam tu na myśli to co ja zrobiłam, czyli usunięcie urobku po wykopie fundamentów i wstępne wyrównanie terenu, zrobienie szamba jeśli takowe macie, podłączenie wody ( trzeba pamiętać, że jeśli doprowadzacie wodę do budynku – u mnie wlot jest w garażu i tam będzie licznik, to jeśli NIE  planujecie korzystać z wody przez okres zimy to nie ma sensu montować liczników. Liczniki podczas mrozów zamarzają i często są rozsadzane, co skutkuje zalewaniem domu. Lepiej zrobić samo przyłącze, a z montażem liczników poczekać do wiosny),  zrobienie podłączeń gazu, kanalizację deszczową wraz ze studnią chłonną.  Można także ogrodzić teren dookoła tak jak ja zrobiłam. Ogrodzenie frontu zostawiamy oczywiście  na sam koniec.

A  poniżej jeszcze kilka ujęć z ostatnich dni. Wiem, ze mało ciekawe-cegła i trochę kabli, ale postęp cieszy:)

 

Mam nadzieję, że trochę Wam rozjaśniłam kolejność poszczególnych prac.  Może jeszcze w tym roku zapianujemy poddasze, wówczas napiszę Wam o tym trochę więcej.  Dziękuję Wam bardzo za taką ilość wizyt na blogu. Patrząc na statystyki od razu widać, że dużo z Was się buduje lub planuje budowę, bo wpisy o tej tematyce cieszą się dużym powodzeniem:) Bardzo to miłe i mam nadzieję, że to dopiero początek takiego zainteresowania;) Jak zacznie się etap wykończenia wnętrza, wówczas na pewno będzie o wiele więcej wpisów. Tak więc zapraszam do czytania i do pozostawienia po sobie śladu w postaci komentarzy.

 

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłego weekendu

 

Może również Cię zainteresować

1 comment

  1. O tak wpis super! Ja się dopiero przymierzam do budowy. Chcemy ruszyć na wiosnę, więc śledzę i koduje wszystko co piszesz. Podoba mi się, że są konkrety, wszystko jest jasno rozpisane. Super!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.