DIY Łapacz snów z serwetki.

Kilka lat temu zachwycona łapaczami snów postanowiłam stworzyć swój własny do sypialni. Mój łapacz snów był w całości biały  z pięknymi koronkowymi wstążkami. Nie nacieszyłam się nim jednak długo, a właściwie wcale ponieważ tak spodobał się mojej koleżance, która właśnie urządzała pokój dla córeczki, że postanowiłam go jej podarować. Teraz zdobi pokój malucha i wygląda pięknie na tle miętowej ściany. I tak od tamtej pory co jakiś czas tworzę łapacze, które najczęściej wędrują właśnie do pokoi dziecięcych. Dzisiaj mam mały relaks wśród kolorowych wstążek. Właśnie powstaje kolejny łapacz, który powędruje do pokoju dziewczynki. Do tego łapacza wykorzystałam serwetkę, która leżała u mnie już kilka ładnych lat. W sumie mam cały zbiór takich sewetek. Kiedyś wykorzystywałam je do naszywania na poduszki, później stanowiły materiał do tworzenia łapaczy, a na co jeszcze się przydadzą czas pokaże:) Łapacze powstają z elastycznych gałązek – najczęściej wierzby. Ja tym razem wykorzystałam tamborek drewniany i to nie mały, bo o średnicy 25cm, więc łapacz będzie całkiem okazały:) Postanowiłam go pozostawić w naturalnym wydaniu. Przy poprzednich pracach, często pokrywałam tamborek lub gałązki rzemieniem. A więc biorę się do pracy.

Co potrzebujemy:

  • tamborek
  • serwetka( większa od średnicy tamborka, żeby można było ją na nim naciągnąć)
  • tasiemki- satynowa, rypsowa, koronkowa, zygzak
  • koraliki- ja wybrałam ceramiczne

Oczywiście można zastosować inne wstążki i dodatki, jak np. piórka, guziki, pompony…

łapacz snów _łapacz snów z serwetki

łapacz snów

łapacz snów

łapacz snów

łapacz snów dla dziewczynki

łapacz snów

łapacz snów _DIY łapacz znów z serwetki

A tak to wyglądąło na początku. Na tamborek naciągamy serwetkę i mocno ściskamy tamborek. Odcinamy wystającą część serwetki, choć można ją też zostawić. Kiedyś robiłam właśnie taki łapacz, w którym falbankę z koronki pozostawiłam i wyglądało to świetnie, ale dzisiaj miałam inną koncepcję:) A później już czysta przyjemność dobierania wstążek i kolorów. Uwielbiam wstążki koronkowe, wieć sporo się takich  znalazło w moim łapaczu.

łapacz snów

łapacz snów

Zdjęcia mojego autorstwa

A Wy lubicie taką dekorację? Robiliście sami łapacze snów? 

Życzę miłego weekendu:)

 

Może również Cię zainteresować

18 komentarzy

  1. Piękny! Ja od jakiegoś czasu też planację jakiś wykonać. Na razie to tylko plany bo nie mam wciąż tamborka. Ale może uda mi się zakupić w końcu jakiś 🙂 Pozdrawiam

    1. Uwielbiam łapacze i może spróbuj bez tamborka stworzyć swój. Wystarczy obręcz zakupiona lub zrobiona z gałązek, na której możesz zapleść
      „pajęczynę” lub przyszyć serwetkę.Pozdrawiam:)

  2. Piękny!!! Ja swój kupiłam jakiś czas temu do sypialni. Nie ma serwetki, środek jest pleciony z nitki i tak patrzę teraz na Twój i o wiele bardziej mi się podoba:) jednak to wypełnienie to cały efekt! Pozdrawiam

    1. Dziękuję:) Już jest u właścicieli i się spodobał:) Tak wypełnienie z serwetki to cały urok. Zgodzę się z Tobą. Robiłam także zaplatane nitką, które takż epięnie wyglądają, ale ten z serwetki skradł moje serce:)Pozdrawiam:)

  3. Cudowny!
    Jeszcze nie mam, ale patrząc na Twój, mam chęć wszystko rzucić i wziąć się do pracy! Już nie długo będę dekorowała mieszkanie chyba zrobię listę dodatków, które muszę mieć 🙂 łapacz snów z pewnością się tam znajdzie 🙂 zainspirowałaś mnie 🙂

    1. Dziękuję:))cieszę się, że mój łapacz Cię zainspirował. Jak zaczniesz go robić, to zobaczysz jaka fajna zabawa i relaks Cię czeka! Powodzenia ściskam:)

  4. Uwielbiam łapacze! Sama mam trzy, ale zakupione. Teraz pokuszę się o zrobienie sama takiego cuda. Muszę tylko zapolować na serwetkę, bo sama nie umiem wydziergać:( Piękna dekoracja, świetne kolory! Serdecznośći

  5. Zostałam szczęśliwą posiadaczką tego cuda. Będzie piękna dekoracja w pokoju Helenki.
    Oczywiście zaskoczona prezentem.
    Tym bardziej, że od wyjątkowej i szczególnej dla mnie osoby. Dziękuję Kochana!!!!

  6. A skąd kupiłaś wstążki? Masz może jakąś fajną pasmanterię internetową? Też chcę się zabrać za robienie łapaczy 😉

    1. Wstążki akurat kupiłam w stacjonarnej pasmanterii u siebie we Wrocławiu. Są to ogólnie dostępne wstążki satynowe i rypsowe oraz koronki. Te w kropeczki zakupiłam w PaperConcept. pozdrawiam

    1. A dziękuję:) a serwetki które wykorzystuję w łapaczach pochodzą z wielu polowań:) Jakiś czas temu moja teściowa wyszperała mnóstwo starych serwetek i mi sprezentowała:) ale często jak wpadam do sklepów z obrusami czy pasmanterii to poluję na serwetki:) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.