DIY deski w stylu Madam Stoltz

Ostatnio pokazałam Wam, jak  przedmioty codziennego użytku wykorzystać w roli dekoracji kuchennych.  Zrobiłam mały przegląd sklepowych półek i zaprezentowałam Wam moje propozycje. Jeśli nie czytaliście to zapraszam do postu Detale w kuchni-przedmioty użytkowe w roli dekoracji . Wśród propozycji znalazły się deski. Zdecydowanie jeden z moich ulubionych detali kuchennych. Wybór jest ogromny. Uwielbiam połączenie kamienia z drewnem, jak i propozycje częściowo pomalowanych desek, tak jak w kolekcji Madam Stoltz. Sama taką deskę jakiś czas temu zamówiłam, ale niestety, gdy ją już zobaczyłam na żywo byłam strasznie rozczarowana. Jest ładna, ale strasznie delikatna. Zdecydowanie brakowało mi masywności. Deska jest strasznie cieniutka i lekka, a gdy coś na niej przenoszę, mam wrażenie, że zaraz się rozpadnie.  Postanowiłam więc kolejne deski do serwowania potraw wykonać sama. Kupiłam dwie najzwyklejsze drewniane deski i je przemalowałam. Każda z  białym akcentem i grubym, skręcanym sznurem, który niewątpliwie dodaje uroku. A poniżej krótkie i bardzo proste DIY .

Co potrzebujecie:

  • drewniane deski
  • biała lakierobejca (ja wykorzystałam resztki farby, którą posiadałam, bo potrzebujecie jej naprawdę niewiele)
  • taśma malarska
  • gruby skręcany sznur jutowy ( do kupienia w markecie budowlanym)

Na wstępie pokazuję Wam deskę oryginalną Madam Stoltz, którą jakiś czas temu kupiłam ( jest niesamowicie cienka)

deska madam stoltz biała

A teraz zabieramy się za modyfikację pozostałych dwóch drewnianych desek ( te są zdecydowanie masywniejsze, co mi bardziej odpowiada)

A tak wyglądają już gotowe deski ustawione na blacie

DIY deska w stylu Madam Stoltz

deski kuchenne _styl madam stoltz

deski kuchenne _styl madam stoltz

I jak się Wam podoba?

Jak widzicie w szybki i bardzo prosty sposób można odmienić zwykłą drewnianą deskę i przekształcić ją w ciekawą deskę do serwowania potraw. Na pewno będzie ciekawie wyglądała  na stole, ale także sprawdzi się w roli dekoracji, tak jak u mnie ustawiona na blacie. Teraz zabieram się za moje zioła. Ponieważ miałam je ustawione na blacie, a już Wam wspominałam, że moja powierzchnia blatu jest niewielka, postanowiłam dla nich znaleźć inne miejsce. Już wkrótce pokażę Wam moje ziołowe DIY.

Pozdrawiam

Karolina 🙂

 

Może również Cię zainteresować

3 komentarze

  1. Super! Rzeczywiście to jest myśl,bo ceny takich desek oryginalnych są czasem zawrotne. świetne DIY. Tez zestaw wygląda fantastycznie. Pozdrawiam

  2. Kurczę, to jest naprawdę łatwe do wykonania, a wygląda bardzo efektownie. Muszę zrobić przegląd starych desek, bo nie wywaliłam ich, kupując nowe. Są podobne do Twoich, więc na pewno da się je przerobić.

    Pozdrawiam, Ania z D.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.