Biały miesiąc, czyli czas na pościelowe porządki.

U mnie w domu styczeń to czas porządków. Lubię z początkiem roku zrobić mały remanent w szafach, pousuwać to co stare, to co leży i jest przekładanie stale z miejsca na miejsce i zapewne już nigdy nie będzie użyte. Przegląd tyczy się każdego pomieszczenia. Wówczas pozostaję bezlitosna dla wszystkich przedmiotów, zwłaszcza dla tych które gdzieś tam próbowały się ukrywać lub też sama rozprawienie się z nimi przekładałam na później. Nie wiem jak u Was, ale na mnie takie porządki działają terapeutycznie. Od razu czuję, że mam czym oddychać i zdecydowanie w takich warunkach lepiej mi się myśli i pisze dzisiejszy post;)  Jakiś czas temu zabrałam się za metamorfozę swojej sypialni, pousuwałam z niej sporo przedmiotów, wymieniłam tkaniny, a na koniec zostawiłam sobie bardzo istotną kwestię, czyli wymianę pościeli!  Kołdra zdecydowanie nie nadawała się już do użytku i wymagała pilnej wymiany. Zabrałam się za poszukiwania i tuż po nowym roku planowałam udać się w celu zakupu takowej pościeli, gdy tuż przed samymi świętami dostałam bardzo miłą  przesyłkę właśnie z kołdrą. Czas idealny na taki test, bo rzeczywiście okres świąteczno – noworoczny przeznaczyłam na zmniejszenie mojego deficytu snu i na nadrobienie zaległości książkowych. Dzieci całe szczęśliwe z dziadkami, a więc hop pod kołdrę i zabieram się za test!;)

Kołdra Antibacterial, którą mogłam przetestować to produkt marki Wendre. Na początek przygotowałam dla Was trochę merytoryki. Dla mnie wiadomości istotne, bo w moim domu kilku alergików się znajdzie, więc jeśli też na tym polu walczycie, przygotowałam mały skrót dotyczący tej kolekcji. Światowa Organizacja Alergii zaleca stosowanie tzw. tkanin barierowych, czyli gęsto utkanych, nieprzepuszczalnych dla roztoczy. Takie właśnie tkaniny zostały wykorzystane w kolekcji Antibacterial. Zarówno kołdra, jak i poduszka, zawierają Antibact, czyli włókna poliestrowe z domieszką silikonu i substancji antybakteryjnej. Wypełnienie to przeciwdziała namnażaniu się bakterii. Poszycie kołdry, jak i poduszki zostało wykonane z oddychającej tkaniny syntetycznej-  mikrofibry, która doskonale filtruje powietrze i blokuje dostęp drobnoustrojów do wnętrza pościeli.   Firma Wendre od wielu lat zajmuje się produkcją wyrobów medycznych, a ta kolekcja polecana jest właśnie jako element wspomagający walkę z chorobami alergicznymi. Działanie antybakteryjne zostało potwierdzone przez niemiecki Instytut Badawczy Hohenstein.

A jak dbać prawidłowo o pościel? Alergolodzy zalecają, aby osoby cierpiące na alergię unikały kontaktu z czynnikiem uczulającym. Tak więc co możemy zrobić? Gdy już odpowiednio dobierzemy pościel, należy pamiętać o częstym jej praciu ! Zalecane jest pranie co najmniej 4 razy w roku w temperaturze 60 stopni C. W przypadku pościeli Antibacterial, poszycie wykonane jest  z mikrofibry, która jest odporna na częste pranie. Tak więc spokojnie możemy dbać o czystość, bez obaw o szybkie spranie się i nieestetyczny wygląd pościeli.

A jakie są moje odczucia?  Pierwszy kontakt z pościelą zaraz po rozpakowaniu niesamowicie przyjemny! Tkanina jest bardzo delikatna w dotyku, lekko śliska, z delikatnym połyskiem, śnieżnobiała. Pościel jest bardzo estetycznie wykonana i jest niesamowicie puszysta.  To co mi szalenie odpowiada to lekkość kołdry. Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się pod nią śpi. To co chciałam jeszcze sprawdzić, to w jakiej kondycji będzie kołdra po upraniu. Jak testować to ze wszystkich stron:) Moje wcześniejsze doświadczenia z praniem kołdry bądź poduszki były bardzo różne i kilka razy  skończyły się kiepsko. Wypełnienie po praniu zbijało się z jednym miejscu, rwało się i pomimo roztrzepywania i innych zabiegów próbujących przywrócić ich pierwotny stan, pościel nie nadawała się do użytku. W przypadku tej pościeli test prania wyszedł pomyślnie! Pościel jest równa, bez żadnych prześwitów, zbijania się wypełnienia.  Układa się idealnie!

W kwestii alergii i korzystnego wpływu na nasz organizm dam sobie jeszcze trochę czasu na testowanie.  Jedno jest pewne. W łóżku spędzamy sporą część naszego życia. Warunki tam panujące czyli ciepło i wilgoć, to idealne miejsce dla roztoczy, a  fragmenty złuszczonego naskórka to idealna pożywka do namnażania się drobnoustrojów.  Warto więc bliżej przyjrzeć się pod czym śpimy. Oprócz samej otoczki, czyli pięknych poszewek, które będą zdobiły naszą sypialnię , zadbajmy także o ich wypełnienie, tak aby poprawić komfort snu i zadbać o zdrowie!

kołdra antibacterial

<img class="aligncenter size-full wp-image-4851" src="http://www.prostozwnetrza.pl/wp-content/uploads/2017/01/kołdra-antibacterial2.jpg" alt="kołdra antibacterial2" width="5456" height="3632" srcset="http://www.prostozwnetrza.pl/wp-content/uploads/2017/01/kołdra-antibacterial2.jpg 5456w, http://www.prostozwnetrza.pl/wp-content/uploads/2017/01/kołdra-antibacterial2-300×200 livraison rapide cialis.jpg 300w, http://www.prostozwnetrza.pl/wp-content/uploads/2017/01/kołdra-antibacterial2-768×511.jpg 768w, http://www.prostozwnetrza.pl/wp-content/uploads/2017/01/kołdra-antibacterial2-1024×682.jpg 1024w” sizes=”(max-width: 5456px) 100vw, 5456px” />

Więcej informacji o kolekcji znajdziecie na stronie producenta  wendre.pl oraz na FB.  Styczeń jest nazwany Białym miesiącem, czyli okresem, w którym możecie znaleźć tekstylia sypialniane w atrakcyjnych cenach.  Jeśli stwierdzicie, że czas na wymianę starej pościeli, to produkty Wendre będą dostępne w sklepach: Auchan, Carrefour, Makro, Selgros, E. Leclerc, Intermarche.

Mam nadzieję, że trochę Wam przybliżyłam temat walki z drobnoustrojami:) Myślę, że bez względu na to czy jesteście alergikami czy też nie, temat posiadania czystej, świeżej pościeli może Was zainteresować.

Pozdrawiam Was ciepło

Karolina

Może również Cię zainteresować

2 komentarze

  1. Mam tą kołdrę i jest niesamowicie ciepła! W chłodne noce ok, ale już wiosną, latem chyba będzie kiepsko. Zobaczę bo kupowałam jakoś we wrześniu,więc jeszcze nie testowalam w ciepłe dni. Pozdrawiam

    1. Tak muszę przyznać Ci rację jest bardzo ciepła. Mam ja od niedawna, więc w ciepłe dni jeszcze nie miałam okazji jej sprawdzić. Ale wydaje mi się , że może być pod nią za ciepło bo juz teraz czasami mam taki problem. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.